Muszę pozbyć się gruzu

Zawsze tak jest, że po rozbiórce zostaje bałagan i trzeba się z nim uporać. Teraz było tak samo a ja już nie miałem co zrobić z tym całym gruzem. Dopiero pracownik podpowiedział mi, że przecież mogę go sprzedać i jeszcze mieć z tego jakieś pieniądze.

Dość szybko pozbyłem się całego gruzu

gruz wrocławMam w dużej ilości gruz wrocław i na pewno kogoś to zainteresuje. Wywiesiłem więc przed bramą wielką tablicę z napisem, że sprzedam tanio gruz. Moja firma mieści się przy dość ruchliwej ulicy i na pewno ktoś się zainteresuje tym ogłoszeniem. Nie miałem jednak pojęcia jaką cenę mam wziąć za gruz wrocław, ponieważ pierwszy raz zająłem się jego sprzedażą. Szkoda, że wcześniej na to nie wpadłem, bo już bym był milionerem jakimś. Przyjechał do mnie następnego dnia facet z przyczepką po gruz wrocław i sprzedałem mu większość. Nie wnikałem po co mu jest on potrzebny, tylko cieszyłem się, że się go pozbywam. Jak sprzedam wszystko to będę mógł oczyścić teren. Cały gruz zawsze jest zwożony do siedziby mojej firmy, gdzie mam na ten cel ogromny plac. Klient chce mieć usługę kompleksowo wykonaną i przecież nie zostawię mu na koniec bałaganu. Całości gruzu pozbyłem się w ciągu miesiąca. Nie zostało już nic i zleciłem pracownikom prace porządkowe na placu. Niebawem jedziemy na kolejną rozbiórkę to pewnie szybko się zapełni miejsce. Teraz to już zawsze będę sprzedawał gruz. Ceny sprawdziłem w internecie i wiedziałem ile za niego wołać. W kasie przybyło dzięki temu sporo gotówki, którą przeznaczę na pracowników.

Posiadam już wielu stałych odbiorców gruzu. Jak mam coś na sprzedaż to dzwonię a oni pojawiają się u mnie błyskawicznie. Z takiego układu każdy jest zadowolony a pracownicy mają o wiele mniej dodatkowej pracy. Wszystko układa się tak, jak należy.