opiekun w ośrodku kolonijnym

Na studiach miałam praktyki w naprawdę różnych miejscach. Ze względu na to, że studiowałam turystykę to miałam praktyki zarówno w hotelach jak i na koloniach jako.opiekun. Nie przeszkadzało mi to absolutnie, że te praktyki odbywają się podczas wakacji.

Praktyki w ośrodkach kolonijnych

ośrodki kolonijne

Pamiętam, że gdy pierwszy raz miałam praktyki w hotelu to jakoś specjalnie się tym nie denerwowałam. Już wcześniej podczas studiów starałam sobie jakoś dorobić dlatego też pracowałam w naprawdę wielu miejscach. I traktowałam to chyba jako następne miejsce pracy po prostu. Jednak gdy miałam po raz pierwszy na kolonie jako opiekun to muszę się przyznać, że naprawdę się denerwowałam. Pewnie dlatego bo nigdy wcześniej nie opiekowałam się dziećmi. A teraz miałam ukończony tylko kurs dzięki, któremu mogłam takim opiekunem być. Pamiętam, że te ośrodki kolonijne, w których byłam były naprawdę na wysokim poziomie. Pamiętałam jeszcze ośrodki kolonijne z dzieciństwa i wyglądały one zupełnie inaczej. Teraz dzieci przebywają w naprawdę komfortowych warunkach. wszystko jest naprawdę najlepsze. Zresztą nawet gdy nie ma pogody to plac wokół tych ośrodków jest zagospodarowany w taki sposób, że dzieci na pewno nie będą się nudzić. Ja jeśli miałam jechać na praktyki na kolonie to wybierałam sobie ośrodki kolonijne takie, które miały naprawdę atrakcyjną lokalizacje. I tak najczęściej jeździłam nad morze. Pierwszy raz oczywiście nie należał do najmniej stresujących momentów w moim życiu.

Jednak każdy następny raz był już dla mnie przyjemnością i zresztą te kolonie uważałam za swojego rodzaju wypoczynek dla mnie. Wcale nie odczuwała tego, że jestem tam tylko ze względu na to, że muszę tam być. Nawet pamiętam jak namawiałam koleżanki z roku żeby jechały na kolonie.