Praca, która może dawać radość

Na co dzień pracuje jako pani kurier. Mimo że nigdy to nie było szczytem moich ambicji, to w tym momencie jestem bardzo zadowolona z mojego życia. Zawsze chciałam dawać ludziom radość i może to się wydawać trochę dziwne, ale uważam, że w mojej pracy robię to, co chciałam. A już tym bardziej w okresie świątecznym.

Paczki świąteczne, które dostarczam, dają mi dużo satysfakcji

paczki świąteczne dla klientówPodejrzewam, że nikt mojej pracy tak nie postrzega, jednak widząc radość moich klientów, gdy podaję do ich rąk paczkę, na którą z niecierpliwością oczekiwali, uważam, że dostarczam im odrobinę słońca w deszczowe dni. Jednak najbardziej w mojej pracy lubię okres świąteczny, podczas gdy te wszystkie paczki są najcenniejsze.  Nie w znaczeniu finansowym, gdyż to nie jest najważniejsze.  Są one wtedy najwięcej warte, gdyż zazwyczaj są prezentem od lub dla kogoś bliskiego.  Zachowane są w nich ich najcenniejsze uczucia i wartości, które w święta wracają w końcu do łask, takie jak miłość, rodzina, przyjaźń.  Dlatego właśnie uważam, że to właśnie paczki świąteczne dla klientów są najprzyjemniejszą częścią mojej pracy.  Jednak miałam już wiele innych, przywracających wiarę w ludzkość momentów.  Przykładowo, zanim zaczęłam pracować w mojej obecnej firmie, pracowałam jako kurier, który rozwoził kwiaty w poczcie kwiatowej.  I muszę przyznać, że to była chyba najbardziej poruszająca praca, gdyż zawsze jak dostarczałam bukiet, widziałam w oczach moich klientów prawdziwą radość, która codziennie mi się udzielała.

Nie jest ważne to, czy pracujesz jako lekarz, sklepikarz, majster czy kurier, w każdej pracy możesz dawać ludziom radość. Nie słuchaj ludzi, którzy mówią wam, że jeśli robicie coś, co nie jest pracą z wyższej półki, to nie jesteście na tym samym poziomie. Jeśli chodzicie do swojej pracy z uśmiechem na ustach, to jest to coś, co powinniście robić.