Proste eleganckie firanki na oknach

W sumie teraz każdy ma coś powieszone na oknach. W każdym domu można dostrzec coś innego. Ja u siebie też na każdym oknie mam co innego. Mam u siebie rolety, zasłony, firanki i żaluzje. Praktycznie rzecz biorąc mam dość zróżnicowane okna. Gdzie co mam na oknach opiszę poniżej.

Elegancka firanka w salonie

proste eleganckie firankiA zatem w łazience mam zaczepione na oknach rolety. Wiadomo, że łazienka jest miejscem, gdzie się myjemy, rozbieramy i na oknach musi być coś co zasłoni cale wnętrze. Tak by nikt z zewnątrz nie widział co robimy, tak by praktycznie nic nie widział. Dlatego mam tam takie ciemne rolety nie przebijające światła. W salonie za to mam proste eleganckie firanki, w dodatku są w kolorze bieli. Nie ma na nich żadnych wzorków, czy zdobień. Są proste. Dobrze jest mieć takie proste firanki. Wtedy można powiesić obok nich bardziej zdobniejsze zasłony i one mogą mieć już określone wzorki. Te moje firanki są dość długie, praktycznie sięgają do samej ziemi. Wtedy okna wyglądają na większe. Takie firanki mam też w swoim gabinecie, ale tam one są znacznie krótsze. Swą długością sięgają do kaloryferów. W korytarzu mam żaluzje drewniane. Je też można szybko zasłonić. Praktycznie rzecz biorąc to firanki mam tylko w dwóch pomieszczeniach salonie i gabinecie. W obu oczywiście są proste, ale zarazem eleganckie. Z kolei mam znajome, które na oknach mają powieszone takie zdobne firanki. Może i dobrze to wygląda, ale ja już przyzwyczaiłam się do tych moich prostych. Co więcej mogę wam powiedzieć, że kupiłam je przez internet. Znalazłam tam odpowiedni sklep i wybrałam takie firanki i zasłony jakie mi się najbardziej podobały. A tak szczerze mówiąc, to te proste firanki kosztują znacznie taniej od tych ze wzorami.

Na oknach zazwyczaj mamy powieszone firanki, zasłony, rolety czy żaluzje. Mamy w czym wybierać. Ja w domu na oknach mam wszystkie te rzeczy, ale oczywiście nie na jednym oknu. Na każdym mam coś innego. W pokojach mam firanki, takie proste i eleganckie.